Po weekendowych ekscesach źle się czuje. W nocy nie mogłem spać, położyłem się o drugiej, a usnąłem dopiero o czwartej. Rano wstałem byłem bardzo zmęczony i nie wyspany, miałem nie iść do szkoły, lecz zebrałem się na drugą godzinę. Na Polskim strasznie kręciło mi się w głowie, raz chciało mi się spać, a raz biegać, skakać, szaleć. Na wf poszedłem na chwilę do domu - wypiłem kawę. Wróciłem na plastykę i jakieś testy rozwiązywałem z Żanetą Ł., o piętnastej poszedłem na pocztę z Klaudią S. Wróciłem do domu. Nudziłem się przez cały czas, popisałem z Kamilą. Teraz idę odrabiać lekcje.. Na razie ;)
"Zwiedzajmy świat, odnajdujmy miejsca"

Mati :3
OdpowiedzUsuń