środa, 14 listopada 2012

"Mam nowy plan..."

 Poszedłem spać o drugiej w nocy. Rano, nie mogłem wygrzebać się z łóżka, ale po kilku próbach dałem rade. 
Miałem, nie iść na wf, ale przyszła Bryłka. Poszliśmy do kiosku i potem pod jakiś blok. O 7.50 byłem w szkole nudziło mi się strasznie. 
 Wczoraj pisałem egzamin humanistyczny przypuszczam, że dobrze mi poszedł, ale się okaże. Dziś jednak część matematyczno-przyrodnicza, myślałem długo nad kilkoma zadaniami, nad którymi nie miałem pewności - pewnie źle odpowiedziałem. Potem Polski, zostały oddane wypracowania, z którego dostałem dwójkę. Matematyka pierwszy raz mi się spodobała, dlaczego? Bo zacząłem rozumieć więcej rzeczy. 
Wracałem do domu byłem już przed blokiem, gdy naglę przypomniało mi się, że jest kółko z Polskiego. Siedziałem dodatkową godzinie w szkole, ale warto było.
O 15.40 poszedłem z Kają i Werochą na zdjęcia - fajnie było. Teraz siedzę i mam zamiar się przygotować na test z Polskiego, który będzie w piątek.
 Jutro egzamin z angielskiego - obawiam się -, nie uczyłem się przez te lata nic i mam straszną lukę w mojej wiedzy. Znacznie więcej pamiętam z podstawówki. I to by było na tyle.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy